Sierpień to jeden wielki chaos..i dobrze, że już za mną..
Początek miesiąca to OFF Katowice i inauguracja jesiennej aury, która dotrzymuje mi kroku do dzisiaj..z czego niezmiernie się cieszę :) powrót do Gdyni i nadrabianie zleceń..w międzyczasie zbieranie kolejnych materiałów do książki o moim przodku Antonim Cierplikowskim, Warszawa, Sieradz i odwiedziny Magdy.
Na jesieni wrócą filmy :-)
śliwka


















