Nowy rok to dla mnie powrót do nochali. Wolne od pracy i przeziębienie pozwoliły mi w końcu zająć się tym co uwielbiam - rysowaniem!
Dobrze naładował mnie wyjazd do brata..jak zawsze.
a tramwajami lubię jeździć, ale tylko nocą...i lubię jak po deszczu na mokrych szybach iskrzą się światełka. nie lubię tramwajów w Gdańsku bo wiozą mnie do pracy.