poniedziałek, 6 stycznia 2014

*225


Nowy rok to dla mnie powrót do nochali. Wolne od pracy i przeziębienie pozwoliły mi w końcu zająć się tym co uwielbiam - rysowaniem!
Dobrze naładował mnie wyjazd do brata..jak zawsze.

a tramwajami lubię jeździć, ale tylko nocą...i lubię jak po deszczu na mokrych szybach iskrzą się światełka. nie lubię tramwajów w Gdańsku bo wiozą mnie do pracy.

7 komentarzy:

tutturutu pisze...

Ale ładne! Ja chyba najbardziej lubię Nochale! To, że jak się ogląda nochalową historię to za każdym razem można zobaczyć coś nowego, te wszystkie detale i miny, czasy, dzieje i prawieki. I te NOCHALE :)
Fajnie, cieszę że wróciły.

dominika śliwka pisze...

DZIĘKUJĘ! :) <3

eight eights pisze...

Dominika ale 7 rano w zimie to jak w nocy :P
p.s. powrót nochali trzeba opić, może Gripexem na dobranoc? ;)

dominika śliwka pisze...

Nastaw wodę ;) :*

Aurora pisze...

Ach, mieć taki nochal! :D

Ja też nadrabiam zaległości w robieniu tego, co kocham najbardziej :))

Anonimowy pisze...

a do Gdańska też jeżdżą fajne tramwaje :-))

Joanna W. pisze...

Urocze są! :)